Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 080 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Złote Lwy 2014

sobota, 27 września 2014 23:40

 Plakat_festiwalu_Gdyni.jpg

 

 

 

20 września  odbyła się ceremonia rozdania nagród

39 edycji Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

 

W skład jury wchodziło wiele znamienitych osób, takich jak: reżyser, pisarz i scenarzysta Ryszard Bugajski. W składzie międzynarodowego jury zasiadali także: rumuński reżyser i scenarzysta Alexandru Baciu, ekspert ds. sprzedaży i dystrybucji filmów Tom Davia, krytyczka filmowa Maggie Lee, scenarzysta Grzegorz Łoszewski, wokalistka i reżyserka Maria Sadowska, aktor i reżyser Omar Sangare, pisarka Olga Tokarczuk i aktorka Małgorzata Zajączkowska


Główną nagrodę filmową  Złote Lwy otrzymał film “Bogowie” opowiadający o życiu profesora Zbigniewa Religi, który dokonał pierwszego w Polsce, udanego przeszczepu serca.

Srebrnego Lwa zgarnął film “Pod Mocnym Aniołem, reżyserowany przez Wojciecha Smarzowskiego.

Najlepszą pierwszoplanową aktorką według jury okazała się Zofia Wichłacz (film  “Miasto 44”).
Najlepszym męskim aktorem natomiast został Tomasz Kot  (film “Bogowie”).

 

 
Nagrody:

 

Złote Lwy: "Bogowie" (reżyseria Łukasz Palkowski)

Srebrne Lwy: "Pod Mocnym Aniołem" (reżyseria Wojciech Smarzowski)

Nagroda Specjalna Jury: "Obywatel" (reżyseria Jerzy Stuhr)

 

Nagrody Indywidualne:

Władysław Pasikowski – za reżyserię filmu "Jack Strong"

Krzysztof Rak – za scenariusz filmu "Bogowie"

Zofia Wichłacz – za główną rolę kobiecą w filmie "Miasto 44"

Tomasz Kot – za główną rolę męską w filmie "Bogowie"

Krzysztof Skonieczny – za debiut reżyserski filmu "Hardkor disko"

Jaśmina Polak - za debiut aktorski w filmie "Hardkor disko"

Kacper Fertacz – za zdjęcia do filmu "Hardkor disko"

Mikołaj Trzaska – za muzykę do filmu "Pod Mocnym Aniołem"

Wojciech Żogała – za scenografię do filmu "Bogowie"

Elena Babenko – za drugoplanową rolę kobiecą w filmie "Fotograf"

Dawid Ogrodnik – za drugoplanową rolę męską w filmie "Obietnica"

Bartosz Putkiewicz – za dźwięk w filmie "Miasto 44"

Paweł Laskowski – za montaż filmu "Pod Mocnym Aniołem"

Agnieszka Hodowana i Aneta Brzozowska – za charakteryzację do filmu "Bogowie"

Małgorzata Braszka i Michał Koralewskii – za kostiumy do filmu "Jack Strong"

Vit Komrza za efekty specjalne w filmie "Miasto 44"

 

 

Mateusz Konieczny

 

 

Poniżej zamieszczamy oficjalny zwiastun filmu "Bogowie" - tegorocznego zwycięzcy 39 FPFF w Gdyni

 

 


Podziel się
oceń
9
0

RANKING nr 1

sobota, 27 września 2014 22:46

 

Czego już nie próbowano, żeby zachęcić uczniów do czytania? Przekonywano, namawiano, podsuwano... Nawet dobry przykład nie wystarczył!

My zrobiliśmy inaczej: sprowokowaliśmy Was do tego, żebyście sami postanowili porozmawiać o książkach... Stąd nasz ranking :)

 

Kulturalni(e) nakręceni  po BARDZO skrupulatnym podliczeniu wszystkich Waszych głosów przedstawiają wyniki I RANKINGU.

Pytaliśmy Was o książki, jakie przeczytaliście podczas tegorocznych wakacji.

 

Najwięcej głosów wśród uczniów klas pierwszych, drugich i trzecich otrzymał "Harry Potter" i to ten tytuł zajmuje zaszczytne miejsce pierwsze!

 

Harry_Potter_seria.jpg

 

Na miejscu drugim znalazła się książka "Gwiazd naszych wina" Johna Greena, na trzecim zaś  "Papierowe miasta" tego samego autora.

 

 

gwiazd-naszych-wina.jpg

papierowe miasta.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Popularnością podczas tegorocznych wakacji cieszyły się również następujące książki:

  • "Pamiętnik narkomanki"
  • "Percy Jackson i bogowie olimpijscy"
  • "Naznaczona"
  • "Jesteś cudem"
  • "Kosogłos"

Nasz ranking jednoznacznie pokazał, że najbardziej zaczytaną grupą w naszej szkole są uczniowie klas trzecich.

 

PS Wszystkim, którzy oddali swój głos w naszym rankingu BARDZO serdecznie dziękujemy :)


Podziel się
oceń
8
0

Rymowanka Patryka nr 1

sobota, 27 września 2014 22:28

 

To ja - Patryk Werajtis

Co lubię - poniżej przeczytajcie

i dzięki  temu bliżej mnie poznajcie.

 

Najbardziej fascynuje mnie muzyka,

mam na jej punkcie bzika.

Dlatego gram na fortepianie,

lecz nie wychodzi mi śpiewanie.

 

A kiedy znajdę wolną chwilę,

to nad kostką Rubika się pochylę.

Mam dużą kolekcję, kostek wiele -

jak je ułożyć, wiedzą się podzielę.

 

Lubię na płótnie obrazy malować,

wielkimi artystami się inspirować.

I jeszcze dużo książek czytam -

fantastyczne, przygodowe,

dlatego moje życie jest kolorowe!

 

A wieczorami trochę rymuję,

gdy ktoś to przeczyta,

to DZIĘKUJĘ !

 

 

 


Podziel się
oceń
8
1

Nowy skład zespołu

sobota, 20 września 2014 23:59

 

NOWY SKŁAD ZESPOŁU:

Kulturalni(e) nakręconych,

rok szkolny 2015/2016 i 2016/2017

 

Oto oni:

 

Szczęściara - "urwana z choinki", dziewczyna interesująca się zupełnie innymi rzeczami niż przeciętna nastolatka :)

 

Victoria Pelka - zwariowana i pełna pomysłów; uwielbia książki przygodowe, ale jednak najbardziej kocha "Małego Księcia"; jej życiowe motto brzmi: "Nigdy nie dorosnąć"

 

Paulina ("Dżesiczka") Pawlik - uśmiechnięta, kochająca zwierzęta i książki fantastyczne; ma bzika na punkcie Harry'ego Pottera; zaczęła naukę języka francuskiego i migowego

 

Patryk Werajtis - interesuje się muzyką, uczy się gry na pianinie i gitarze, układa kostkę Rubika na czas; lubi malować i czytać książki

 

Karolina ("Karyna") Tymochowicz - szalona i radosna osoba, ciekawa życia, ciekawa wszystkiego; interesuje się pływaniem; uwielbia szelki i tęczę

 

Zosia ("Ałżelika") Krogul - uśmiechnięta i koleżeńska, lubi pływać i oczywiście czytać książki ;)

 

Sonia ("Dżoana") Czerwik - lubi oglądać filmy, spać i jeść; trenuje pływanie; miłośniczka Francji.

 

Zuzia ("Vaneska") Ścibura - zawsze uśmiechnięta; umie posługiwać się językiem Hangul i Braille'a; lubi sushi, właśnie rozpoczęła naukę języka japońskiego

 

Wikibam - uwielbia książki fantastyczne oraz seriale; pisze to, co myśli. Jest szczera i nie owija w bawełnę, więc strzeżcie się...

 

Nata - kocha książki fantastyczne, uwielbia rysować i malować. Uczy się grać na keyboardzie. Skazana na towarzystwo Wikibam.

 

Ola Nowrot (Nowa) - interesuje się żeglarstwem, lubi jeździć na deskorolce. Ambitna gaduła; totalnie radosna i zakręcona

 

Weronika Krakowiak - interesuje się łucznictwem, lubi oglądać filmy i czytać książki; szalona i szczera gaduła; ma bzika na punkcie "Igrzysk śmierci"

 

Natalia Płominska - miła, sympatyczna osoba, która lubi zawierać nowe znajomości i  jest ciekawa świata; interesuje się kultowymi autami PRLu

 

Gosia Wyskiel - przyszła artystka; słucha muzyki metalowej; lubi się dobrze bawić

 

Maniaczka - nadal poszukuje rodzaju żeńskiego słowa "sportowiec" ("sportsmenka" jakoś ją nie przekonuje); zawsze i wszędzie jest na wszystko przygotowana

 


Podziel się
oceń
21
0

Tajemnica?

piątek, 19 września 2014 22:48

 

Zimny wiatr owiewał jej ciało. Pod jego naporem bieg dziewczyny był wolniejszy niż zwykle. Sportowe buty, bluza i zwykłe dresy, a w nich paczka papierosów kojących zszargane nerwy Lily. Nie wyróżniała się niczym  od połowy ludzi mieszkających na przedmieściach miasta, tam gdzie ona.

                Szare chmury okrywające niebo prawie każdego dnia mogły przyprawić o mdłości. Mijając kolejne osoby wyruszające codziennie o tej samej godzinie do pracy, zdawało jej się że zamknięta jest w kręgu czasu. Dzień w dzień robiła dokładnie te same czynności. Wstawała powoli z łóżka , kiedy było jeszcze ciemno. Jadła to, co akurat miała w lodówce, a nie było tego za wiele. Biegła do centrum „dla rozruchu”, robiła „zakupy” składające się z nowej paczki fajek, czegoś do picia i suchej bułki. Czasami zdarzało jej się kupić coś więcej, ale zwykle nie miała takiej potrzeby. Biegła dalej, rozglądając się wokół i badając każdy metr kwadratowy Londynu. Czujnie lustrowała ludzi od góry do dołu. Robiła to dokładnie. Każdy, dosłownie każdy był dla niej podejrzany…

                Chcąc uniknąć nagłego deszczu, weszła do centrum bokserskiego. Wrzuciła zakupione artykuły spożywcze do swojej szafki i wbiegła do pomieszczenia z workami treningowymi. Rękawice już na nią czekały. Zaczęła energicznie uderzać w jeden z worków swoimi małymi, ale jak już zniszczonymi od ćwiczeń dłońmi. Złość uchodziła z niej przy każdym ruchu coraz bardziej. Krople potu pojawiły się na jej czole, a blond włosy posklejane od niego opadły jej na twarz. Odgarnęła je niezgrabnie przedramieniem, tym samym ocierając mokre czoło.

Była dobra. Tak przynajmniej mówili w klubie. Uczucia, które się w niej kłębiły pchały ją do silnych uderzeń. Pokonałaby niejednego faceta. Była gotowa do walki. Wiedział o tym każdy,  kto ją widział. Nienawiść w oczach mówiła wszystko, chociaż nikt o niej dużo nie wiedział. Samotnik walczący o przetrwanie – powiedziałby każdy człowiek, któremu chociaż raz pokazała się na oczy. Ale prawda była całkowicie inna. Diametralnie inna…

 

***

 

Wracając, zawsze biegła tą samą drogą. Park, osiedle, dom. Nic nadzwyczajnego. A jednak. Biega tamtędy dla jednego powodu. Zawsze, w tym samym miejscu nieopodal zaczynających się przedmieść Londynu przy komisariacie stał tajemniczy chłopak. Za każdym razem oparty o ceglaną ścianę z telefonem dotykowym w dłoni. Zapatrzony w ekran. Przebiegając, czuła jego wzrok na swoim karku. A przynajmniej tak jej się wydawało, bo według jej niezawodnych oczu dalej gapił się w kolorowy wyświetlacz. Był dla niej interesujący. Postawa jego ciała świadczyła o pewności siebie, a to była rzecz, której Lily nienawidziła najbardziej na świecie. Ominęła go więc,  przebiegając dość blisko niego. Jej włosy spięte w kucyk drasnęły jego twarz końcówkami. Poruszył się. Na twarzy Liliann pojawił się cwany uśmieszek.

                Czekał przed posterunkiem jak codziennie na swojego przyjaciela. Zniecierpliwienie dawało mu się już we znaki. Ruch jego nogi stawał się coraz szybszy. Mark zawsze się spóźniał.

James usłyszał znajomy rytmiczny tupot stóp. Nie musiał podnosić wzroku. Dobrze wiedział, że to biegnie właśnie ona. Blondynka w bluzie z kapturem. Uśmiechnął się pod nosem. Obserwował ją już od 2 miesięcy, od kiedy zaczęła tędy biegać. Był świadomy tego, że to z jego powodu. Był bystrym facetem. Dziewczęta lgnęły do niego jak pszczoły do miodu. Nie musiał się specjalnie zastanawiać, dlaczego tak jest. Jego brązowe ułożone w górę włosy, doskonale akcentowały linię męskiej szczęki, pokazując  przy tym, jak  bardzo był przystojny.

                Wyczuł na twarzy lekki dotyk, jej pachnących jabłkami włosów. Pierwszy raz podniósł wzrok. Drgnął. Poczuł się jakby przegrał jakąś ważną nagrodę, którą miał w zasięgu ręki. Ta walka była dla obojga wiadoma. Nikt nie powiedział o niej na głos, jednak dało się wyczuć nutę rywalizacji, kiedy przebiegała. Kto pierwszy ulegnie drugiemu. Czy ona się zatrzyma, czy on się poruszy…

                Z zamyślenia wyrwał go kuksaniec. Popatrzył na sprawcę. Ciemnoskóry, nieogolony mężczyzna stał u jego boku zaglądając mu przez ramie do jego telefonu.

- Szybciej się nie dało Mark ? – zapytał z wyrzutem James i schował komórkę do tylnej kieszeni spodni.

 - Radziłbym ci się tak nie szczerzyć do tej blondyny – burknął, spychając tym samym temat swojego spóźnienia na drugi plan.

- Nie szczerzę się – Handsome zmarszczył brwi, wściekając się lekko na kolegę. – Dobra,  nieważne. Chodź już, bo kolejny raz przez ciebie spóźnimy się na spotkanie – powiedział tylko, otwierając drzwi do swojego czerwonego Porsche. Obrażony przyjaciel okrążył auto i wsiadł z drugiej strony.

- No, ruszaj – westchnął z nutą goryczy w głosie.

- Tak jest – zaśmiał się brunet i włączył silnik.

                Pojechali w umówione miejsce. Był to ciemny, niezbyt przyjemny bar. Śmierdziało spalonym olejem, w którym smażono frytki i rybę. Zamówili sobie po coca-coli i czekali na swojego gościa. Zajęli miejsca w rogu pomieszczenia. Mark patrzył na drzwi wejściowe bez przerwy. Oparł się o zagłówek sofy, rozmyślając.

                Mieli przeprowadzić rozmowę z jednym z obiecujących zawodników wybranym przez trenerów z kilku bokserskich klubów w mieście. To oni mieli „sprawdzać nowo odkryte talenty”. Trzeba przyznać, że była to dość dziwna praca po tym jak zostało się Mistrzami Juniorów w boksie.

Siedzieli około piętnastu minut znudzeni już czekaniem, kiedy do baru weszła znajoma Jamesowi dziewczyna. W jednej sekundzie spiął się i usiadł normalnie, a nie jak „pół rozpuszczony bałwan w czasie odwilży”. Dziewczyna szukała wzrokiem nieznajomych chłopaków, o których wiedziała tylko tyle, że ma ich być dwóch i mają być dość młodzi.  Patrzyła na wszystkie stoliki po kolei. W sumie nie miała za dużego wyboru, bo przy barze siedział stary pijak, a przy stoliku na środku jakaś młoda para z dzieckiem jadła  obiad. Potem dostrzegła dwóch młodych chłopaków. Szczególnie jeden przykuł jej uwagę. Zmrużyła oczy, aby przekonać się, czy nie ma halucynacji…

Nie miała ich. Ruszyła w stronę tego też stolika i usiadła po drugiej stronie stołu z dwoma kanapami. Spoglądając na zdziwionych partnerów, wyłożyła swoje CV i przysunęła pod nos Jamesowi. Ten spojrzał na nią zaskoczony i tylko wziął je i otworzył. Mulat przyglądał jej się cały czas. Kątem oka spoglądał na przyjaciela. Handsome czytał tekst dotyczący dziewczyny w zawrotnym tempie. Pochłaniał o niej każdą informacje, ważną lub mniej ważną. W pewnej chwili  coś  go olśniło. Wrócił do rubryki  dotyczącej  pochodzenia i nazwiska.

- Lily ? – popatrzył na nią  sponad kartki.

- Emm… Tak mam na imię – uśmiechnęła się zakłopotana. James wyciągnął do niej dłoń.

- James. James Handsome – usta dziewczyny przybrały kształt litery „o”. Podała mu rękę.

Mark patrzył na nich zdziwiony. Westchnął głośno.

- O co chodzi ? Czy ja o czymś nie wiem ? – zdenerwował się. Brunet spojrzał na przyjaciela.

- Sam nie wiem… Ale chyba ją znam…

- Jak to ? – zmarszczył brwi, nie zwracając uwagi na siedzący obok nich obiekt rozmowy. Odkaszlnęła. Odwrócili się momentalnie.

- Dziękuję szanownym panom za uwagę – powiedziała uszczypliwie. – Możemy się zająć naszą rozmową o boksie i zostawić dawne znajomości ? – Mark przewrócił oczami i zmienił temat. James za to pogrążył się w swoich myślach. Analizował przeszłość , szukając wspomnień o osobie siedzącej przed nim twarzą w twarz…

 

Szczęściara

 

 

PS  Skąd James zna Lily? Jaką wspólną przeszłość ukrywają? I co szykuje im przyszłość? Ciąg dalszy historii już wkrótce  :)

 


Podziel się
oceń
12
0

poniedziałek, 19 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  26 178  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O moim bloogu

myślę sobie, że...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 26178

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl